“Do upadłego” – na szlaku w Beskidzie Niskim

“Do upadłego” – na szlaku w Beskidzie Niskim

Wczoraj po raz kolejny jeździliśmy po szlakach Beskidu Niskiego wyznaczając trasę MTB Rajdu “Do upadłego”. Tym razem jechaliśmy w składzie: Bogdan, Staszek, Michał i Rico. W efekcie wyznaczyliśmy ostatni odcinek tej trasy, którym dojedziecie na samą metę rajdu. Profil tego przejazdu jest zaznaczony na grafice poniżej czerwoną ramką. Jego długość to około 12 km.

Nie ma na nim dużo przewyższeń, ale za to jest to typowy odcinek MTB, z którego miłośnicy takiego stylu jazdy powinni być zadowoleni. Ja jadąc tam na rowerze trekkingowym często musiałem zeskoczyć z niego, aby przeprowadzić go przez przeszkodę, jednocześnie z zazdrością zerkając na grube opony towarzyszy. Trasa jest jednak malownicza, biegnąca częściowo przez las, wzdłuż potoku, trochę zjazdu asfaltem z widokiem na Beskid i trochę jazdy stokówką przez łąkę. Ten ostatni odcinek pokonywaliśmy w promieniach zachodzącego słońca. Poniżej kilka fotek z trasy.

Na obecna chwilę mamy już wyznaczone i pomierzone czasy przejazdów na trasach szosowej i trekkingowej. Pozostało nam opracować początkowy odcinek trasy MTB, czyli sprawdzić jak na obecną chwilę wygląda w terenie i czy nie pojawiły się tam jakieś istotne przeszkody oraz sprawdzić czas przejazdu.

Uchylając rąbka tajemnicy możemy zdradzić, że trasa szosowa będzie sobie liczyć 21 km, a wartość przewyższeń na niej to ok. 450 m. Na trasie będzie występować nawierzchnia asfaltowa w 99,9% i kilkanaście metrów szutru. Zarezerwowany przedział czasowy na jej pokonanie to 2,5 h. Uwzględnia on przystanki i odpoczynki na trasie oraz niezbyt szybkie tempo jazdy. Trasa jest skierowana do początkujących rowerzystów i tych co na swym rowerze jeżdżą niewiele. Na odcinku Sękowa – Małastów biegnie ona drogą DW977 wzdłuż której na ponad 2/3 jej długości wybudowany jest chodnik, po którym mogą poruszać się dzieci. Na pozostałych częściach trasa przebiega częściowo ścieżką rowerową wzdłuż rzeki Sękówki oraz mało ruchliwymi drogami bocznymi.

O trasie trekkingowej napiszemy coś więcej przy następnej okazji. Śledźcie naszą stronę i do zobaczenia na rajdzie!

Udostepnij

Udostępnij ten post: